Kjøp kredittpakke

Du har ikke nok kreditter til å fullføre denne forespørselen.Som abonnementmedlem kan du kjøpe engangskreditter for livstid som aldri utløper—ingen abonnement og ingen automatisk fornyelse. Bruk dem når som helst for å lage sanger, instrumentaler eller musikkinnhold.

Oppgrader til årlig

Få tilgang til vår mest avanserte AI-modell og lag musikk for kommersiell bruk

Hva du får med årsabonnementet
✓
V3-modelltilgang ved hver generasjon Vår nyeste og mest avanserte AI-musikkgenerator med overlegen kvalitet
✓
Kommersiell lisens inkludert Bruk din AI-genererte musikk for inntektsgenerering, annonser og forretningsprosjekter
✓
Årlige fordeler kun for årsabonnement Ubegrensede WAV-nedlastinger, eksklusiv MP4-låtstekstvideooppretting, ubegrenset generering av låtstekster, Audio-to-MIDI-eksporter, og flere årlige fordeler.
✓
Spar over 50 % sammenlignet med månedlig Best verdi-plan med betydelige besparelser sammenlignet med månedlig fakturering
Velg din årlige plan
💰 Kredittene dine fylles opp igjen etter oppgraderingen, og den gjenværende månedlige saldoen trekkes fra i kassen.

PYTA OCZYMPISZĘ-NWM OCZYMPISZĘ SPÓJRZ MI W OCZY-OCZYMBEDZIESZ DOBRZE WIDZIEĆ

Sang generert av ✨ GSong.ai

A
Endre omslag

PYTA OCZYMPISZĘ-NWM OCZYMPISZĘ SPÓJRZ MI W OCZY-OCZYMBEDZIESZ DOBRZE WIDZIEĆ

@ mada foka motherfucker
2026-09-10 09:23:24
Rediger spor
Last ned & Lisens
⬇️ Last ned MP3
⬇️ Last ned WAV (høy kvalitet)
📝 Last ned synkroniserte sangtekster

📝 Tekst (sang)

(Zwrotka 1) Pytają skąd idę? Tam gdzie byłem nie wrócę, Byłem, jestem, już nie będę, bo nie muszę i nie pytaj mnie, bywa ze pytam sam siebie, nie wychylam, boję sie że znowu poczuję coś więcej, I kawał brudnej szmaty będzie wrzynać się w serce siksy tańczą – noc na szpilkach i w butelce teraz chcę tylko noce i poranki bez tabletek, nie martwię się – dla nich raczej już martwy jestem Ile razy w lustrze widziałem trupa, co jeszcze oddycha Ile razy wódka zmyła mnie szybciej niż zmyła ona makijaż Kiedyś marzyłem o śmierci i bałem się bez chęci i siły do życia Coś pomiędzy za mało, by żyć, za dużo, by zdychać Nie było rozmów, tylko spór i tłum pytań Z góry patrzą na mnie więc z góry ich mijam Zabrać głowę gdzieś, gdzie nie ma bitew Przystrój, nastrój, weź i przytul mnie choć wiem że zaraz znikniesz Sięgam po nią tak co weekend ale zanim znowu się rozsypię Więcej niż mogę z woreczka wysypię i wypluję więcej ran od liter CHORUS — [DJ SCRATCHES / SLICE / FAST CUT /.CHOPPED THE 2 BARS OF THE CHORUS]: W dół spadam - spadam - w dół miasta", „w dół miasto - spada-a-dam miasto matnia", „spadam - w dół miasto", „Ja w nim jak-zaspa, jak zaspa - w dół spadam”, „blues minus, blues mi - mi - minus, jest nomalka, no-no-normalka" [Zwrotka 2] Osiem Trzy Sto Dyha od jden dziewięć, dziewięć siedem staram się tu oddychać Od dzieciaka życie chciało raczej dusić niż kołysać miałem pod górę tak długo że szczyt przestał mnie zachwycać Nie świecę przykładem, ale wystarczy iskra mam dwie pięści żeby pisać, bić świat i wygrywać To przyszło już w nas z nami na świat z ojca na syna choć nie było przy nas Sławomira była ośka kumple i rap Kurwa pewnie jeszcze raz przeliczę się zanim dobrze policzę hajs Nie uśmiecha mi się fakt jak żyłem dotąd nie mam nic prócz garści strat A ty żyj brat i jeśli ci życie może dać trzeba brać co najlepsze trzeba się wgryźć i jak było tak terez też brać Trzeba brać, po groszku od życia brać co najlepsze [CHORUS] (Zwrotka 3) Grono się zwęża, duszą się skrzydła ale za grono promil w migdał Nie dbam o pijar, uczuć finał Ikar, spadek w czarny pikar Kiedyś myślałem że siłą jest nie czuć i nie pytać pełna piersiówka nie zastąpi pełni życia wiem to dzisiaj Spinam wersy o tym jak się zwisa na krawędzi bycia Mamo już dawno odszedł ten chłopiec w oczach dzieciństwa Nie byłem fanem życia, nie było gry przez chwilę przyznam Kręcę kierownice życia i kończę rozbity szczęścia minivan Wykiwał mnie los, wyklinał czas i mijam świat jest i gra blues minus, finał Ikar chyba już mi wszystko jedno kto wygra Ee mam luz, śmiałem się sam z siebie zanim ktokolwiek wyśmiał Próbowałem nie pamiętać, ale pamięć to dziwka Mówili że Adaś się wypstrykał Racja kurwa zagrał niejeden po nosie pstryczek wam Bar za barem nie przy ladzie, tylko w liniach I twoja klika zwisa mi jak klik-klak

🎨 Musikkstil

Modern Hip-hop Rap Trapsoul bragga mood wavy golden-hour Optimistic Grateful energy melodic feelin confidence joyful hard nostalgic anger motivated hopeful sub-bass no acceleration emotional wavy

Lisensinformasjon

📷 Last opp egendefinert omslag

Klikk for å laste opp eller dra og slipp

JPG, PNG, GIF eller WebP (Maks 5 MB)

Preview